Kiedy mieszkałam w Pensylwanii przyzwyczaiłam się, że grzyby stosuje się do przygotowywania posiłków na porządku dziennym. Polecam moje grzybki marynowane! Smacznego!
W patelni na średnim ogniu połączyć ocet, wodę, liście laurowe, cukier, sól i czosnek. Dodać grzyby. Doprowadzić mieszankę do wrzenia i gotować przez 2 minuty. Lekko ostudzić. Przełożyć do miski, przykryć i zostawić w lodówce na 8 godzin lub na noc. Przed podaniem wyjąć liście laurowe.