1.
Rosół: mięso i kości opłukać pod bieżącą wodą i włożyć do garnka. Dodać 2 litry zimnej wody, cebulę, liść laurowy, ziarna pieprzu i sól. Jeśli nie masz zamiaru zużywać bulionu od razu, nie dodawaj soli na tym etapie, bo może skwaśnieć - zwłaszcza w ciepłe dni. Doprowadzić do wrzenia i usuwać pianę podczas pierwszych 30 minut gotowania. Zmniejszyć ogień i gotować na małym ogniu przez 1 godzinę.
2.
Dodać por, marchew, pietruszkę, seler i rzepę. Gotować przez kolejną godzinę. Przecedzić bulion przez grube sito i wlać z powrotem do garnka. Doprawić do smaku solą i pieprzem, ostudzić i przechowywać w lodówce. Przed ponownym odgrzaniem zupy zdjąć z wierzchu warstwę tłuszczu.
3.
Kluski: w małym rondelku podgrzać mleko, dodać masło i stopić je. Stopniowo dodawać semolinę, stale mieszając drewnianą łyżką. Jajka lekko ubić i dodać do mieszaniny. Mieszanina powinna być gładka i nie powinno być w niej żadnych grudek. Doprawić do smaku solą i gałką i odstawić w chłodne miejsce na 30 minut.
4.
Mokrymi dłońmi lub używając dwóch łyżek formować niewielkie kluski. Wrzucać kluski do gorącego rosołu i gotować na małym ogniu przez 15 minut. Nie dopuścić do silnego wrzenia, bo kluski są bardzo delikatne i się rozpadną. Podawać zaraz po przygotowaniu.