1.
Wlać wodę do dużego rondla, wrzucić małże, zagotować na dużym ogniu. Zmniejszyć ogień, przykryć i gotować 5 minut, aż małże się otworzą (te, które się nie otworzyły, należy wyrzucić). Przełożyć mięczaki do oddzielnego naczynia łyżką cedzakową. Wodę, w której się gotowały, przecedzić (jeśli jest jej za mało - dolać jeszcze trochę, aby całkowita objętość wynosiła 350 ml). Odstawić. Dokładnie wytrzeć rondel.
2.
Lekko spryskać rondel olejem w aerozolu i wstawić na średni ogień. Wrzucić plastry mięsa z indyka i cebulę na rozgrzany olej, smażyć 7 minut, aż cebula zrumieni się na złoto. Dosypać mąkę i smażyć, cały czas mieszając, jeszcze minutę, aż mieszanina zacznie lekko bulgotać (nie powinna się zrumienić).
3.
Dodać ziemniaki, mleko, wywar, w którym gotowały się małże, tymianek, liść laurowy i pieprz kajeński. Doprowadzić do wrzenia i gotować powoli około 10 minut, od czasu do czasu mieszając, aż ziemniaki będą miękkie (nie może wrzeć zbyt mocno).
4.
Wyjąć małże z muszli - można pokroić je na kawałki wielkości kęsa. Wrzucić małże do garnka, wymieszać i gotować całość jeszcze 2 minuty, żeby dobrze się rozgrzała. Wyjąć liść laurowy. Nalać zupę do talerzy lub miseczek i posypać natką pietruszki.
Inne propozycje
Chowder z małżami po manhattańsku. Zamiast mleka użyjmy 400 g niesolonych pokrojonych pomidorów z puszki wraz z zalewą i 225 ml niesolonego wywaru z kurczaka. * • Można użyć 3 puszek małży konserwowych. Należy je odcedzić, dokładnie wypłukać ze słonej zalewy i ponownie odcedzić.
Punkty dla zdrowia
• Tradycyjna zupa chowder jest o wiele bardziej kaloryczna. My zamiast bekonu użyjemy mięsa z indyka, a zamiast tłustej śmietany - półtłustego mleka i mąki. Dzięki temu zupa zachowa smak, a będzie zawierać mniej tłuszczu.