1.
Duży garnek napełnić do połowy wodą i doprowadzić ją do wrzenia. Wrzucić szparagi i gotować 4-5 minut, aż nieco zmiękną. Wyjąć łyżką cedzakową na deskę do krojenia i odczekać, aż nieco przestygną.
2.
Zagotować ponownie wodę na patelni. Wrzucić groszek i makaron, doprowadzić do wrzenia i gotować 5 minut, aż zmiękną.
3.
W dużej misce ubić jajka. Odkroić główki szparagów i odłożyć. Pokroić łodyżki na plasterki i dodać do jajek razem z dymką i miętą. Odsączyć groszek oraz makaron i natychmiast dodać do jajek.
4.
Rozgrzać mocno opiekacz. W patelni na średnim ogniu rozgrzać oliwę. Wlać jajka i rozprowadzić równomiernie wszystkie składniki. Zmniejszyć nieco ogień i smażyć około 5 minut, aż omlet zetnie się w dwóch trzecich grubości i przyrumieni od spodu, ale pozostanie surowy na wierzchu.
5.
Posypać frittatę serem i wstawić do opiekacza na 5 minut, by jej wierzch się przyrumienił. Pokroić na ćwiartki i podawać udekorowaną odłożonymi wcześniej główkami szparagów.
Kucharz radzi
• Sekret udanej frittaty tkwi w tym, by smażyć ją na średnim, a nawet małym ogniu, ponieważ wtedy jajka ścinają się powoli. Nie wolno mieszać ich, kiedy zaczną się ścinać, by omlet się nie rozsypał. Smażona na zbyt dużym ogniu frittata przypali się od spodu, zanim wierzch zetnie się na tyle, by można ją było wstawić do opiekacza.