1.
Mąkę, olej i sól wymieszać w misce. W 250 ml wody o letniej temperaturze rozrobić ekstrakt z zaczynu, drożdże i cukier. Wlać do miski z mąką. Wyrabiać mikserem, aż ciasto przestanie kleić się do miski. Przykryć i odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
2.
Wyłożyć blachy papierem do pieczenia. Wyrabiać ciasto ręcznie na posypanym mąką blacie, zagniatając i uderzając. Uformować wałek i podzielić na 12 równych części. Uformować z każdego kawałka ciasta bułeczkę rękami posypanymi mąką i położyć na blasze.
3.
Zwilżyć bułeczki z wierzchu pędzlem kuchennym zamoczonym w wodzie. Posypać je kminkiem, kolendrą, makiem, sezamem lub śrutą żytnią; posypkę lekko przygnieść, by trzymała się na cieście. Przykryć bułeczki i pozwolić im wyrastać jeszcze przez 1 godzinę w temperaturze pokojowej. Nagrzać piekarnik do 220°C.
4.
Wkładać blachy pojedynczo do piekarnika. Piec bułeczki po 20–25 minut, aż będą chrupkie i złotobrązowe. Na dnie piekarnika ustawić miseczkę z wodą. Wyjmować bułeczki z piekarnika, odkładać na drucianą podstawkę i tam studzić.