Babeczki z kremem nesquikowym

    Babeczki z kremem nesquikowym

    1polubienie
    1godz.20min.


    Zrobione przez 2 osoby

    Dostałam czekoladę. Tym razem postanowiłam, że nie zeżrę jej tak po prostu, ale upichcę coś, do czego będzie dodatkiem. Padło na babeczki i wyszło pysznie. Ciacho ma cytrusową nutkę, krem ma wytrawny posmak kakao, a czekolada jest słodkim, orzechowym akcentem. Bardzo ciekawie się to wszystko złożyło! (Przepis na babeczki znalazłam u niezawodnej pani Świątkowskiej, ale poczyniłam pewne modyfikacje).

    Składniki
    ilość sztuk: 14 babeczek

    • Babeczki
    • 165 g mąki pszennej
    • 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • 160 g masła
    • 120 g drobnego cukru do wypieków
    • 3 jajka
    • skórka otarta z 1 cytryny
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    • Krem
    • 250 ml śmietanki kremowej 36%
    • 250 g sera mascarpone
    • 4 łyżki kakao Nesquik
    • Dodatkowo
    • tabliczka ulubionej czekolady (u mnie czekolada Pierrot Wedla) lub garść ulubionych orzechów

    Sposób przygotowania
    Przygotowanie: 30min.  ›  Gotowanie: 20min.  ›  +30min. chłodzenie  ›  Gotowe w: 1godz.20min. 

      ROBIMY BABECZKI

    1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Formę do pieczenia muffinów wykładamy papilotkami.
    2. Przygotowujemy składniki suche – mąkę i proszek do pieczenia mieszamy razem i przesiewamy do miski.
    3. W osobnej misce ucieramy miękkie masło z cukrem na puszystą, jasną masę. Stopniowo dodajemy po jednym jajku, za każdym razem łącząc je dokładnie z maślaną masą. Na koniec dodajemy skórkę otartą z cytryny oraz ekstrakt waniliowy i miksujemy jeszcze przez chwilę. W tym momencie odkładamy mikser i sięgamy po drewnianą łychę.
    4. Do masy, która jest już pachnąca, jasna i dość gęsta wmieszać musimy teraz delikatnie i szybciutko przesianą mąkę. Nie mieszamy zbyt długo – należy delikatnie przemieszać masę łyżką tak, aby składniki sypkie były oblepione mokrymi. Nie przejmujemy się grudkami. Babeczki będą puszyste i lekkie, jeśli nie będziemy męczyć ich zbyt długo mieszaniem.
    5. Ciasto wykładamy łyżką do ¾ wysokości papilotek. Następnie wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 20 minut. Powinny pięknie się zarumienić, a patyczek wbity w środek babeczki powinien wyjść suchy. Uważajmy, aby niepotrzebnie nie przesuszać babeczek w piekarniku. 20 minut to dla nich czas optymalny, po tym czasie są upieczone, ale wilgotne i puszyste, czyli idealne.
    6. Babeczki gotowe i na tym możemy nasze pichcenie zakończyć. Świetnie smakują bez żadnych dodatków, ponieważ są wilgotne, puszyste i aromatyczne. Jeśli mamy ochotę na ich wzbogacenie, możemy polać babeczki roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą lub... przygotować krem na bazie serka mascarpone, który doskonale się z nimi komponuje.
    7. ROBIMY KREM

    8. Śmietanka i mascarpone muszą być schłodzone. Śmietankę ubijamy na sztywno i dodajemy do niej w dwóch – trzech partiach mascarpone. Ubijamy krótko do połączenia na gładki krem.
    9. Na samym końcu dodajemy Nesquik i znów łączymy do momentu, w którym uzyskamy jednolity, jasnobrązowy kolor. Krem będzie raczej kakaowy i wytrawny, więc wielbicielom słodkich i ciężkich kremów polecam dosłodzić do smaku.
    10. Gotowy krem wkładamy na 30 minut do lodówki, a następnie przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na schłodzone babeczki. Możemy również rozsmarować lub nałożyć krem na wierzch łyżką.
    11. Ja zwieńczyłam swoje babeczki kostkami czekolady Pierrot. Pięknie skomponowała się z kremem i cytrynową nutką w cieście.

    Ostatnio przeglądane

    Komentarze i oceny (0)

    Dodaj swój komentarz

    Kliknij na gwiazdki aby ocenić ten przepis