Orzechowo-owsiane ciasteczka makaronikowe... z klątwą białkową

    Orzechowo-owsiane ciasteczka makaronikowe... z klątwą białkową

    2polubienia
    40min.


    Zrobione przez 1 osobę

    Kolejne ciasteczka z cyklu „zostały białka z kruchego ciasta i co z nimi zrobić, żeby nie wyrzucać”. Są naprawdę dobre – kruche, aromatyczne, charakterne, proste do zrobienia, lecz mają pewien feler... Otóż, za każdym razem, kiedy je robię, białka nie chcą ubić się na sztywną pianę. Nie żebym nie potrafiła tego zrobić! Bynajmniej! Białka i wszelkie kremy zazwyczaj ubijam na błyszcząco i sztywno... nie w tym przypadku. Nazwałam je zatem „przeklętymi ciasteczkami”. Na szczęście nie ubita na sztywno piana wcale nie umniejsza ich smaku, a i konsystencja niewiele na tym traci. Zatem serdecznie polecam! Może Wam się uda.

    Składniki
    ilość sztuk: 32 ciastka

    • 4 białka
    • 200 g cukru pudru
    • 100 g mielonych orzechów laskowych
    • 2 opakowania (32 g) cukru wanilinowego lub cukru z prawdziwą wanilią
    • 220 g płatków owsianych błyskawicznych
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 4-5 kropli aromatu migdałowego
    • ok. 30 orzechów laskowych

    Sposób przygotowania
    Przygotowanie: 20min.  ›  Gotowanie: 20min.  ›  Gotowe w: 40min. 

    1. Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni C. Dwie piekarnikowe blachy do pieczenia smarujemy dokładnie masłem. Odmierzamy i przygotowujemy sobie wszystkie poszczególne składniki i bierzemy się za przygotowywanie ciasta.
    2. Najpierw w dużej misce ubijamy na sztywno białka, dodając pod koniec ubijania cukier puder w trzech-czterech partiach. Nie przerywając miksowania (na najniższych obrotach miksera) dodajemy po kolei zmielone orzechy laskowe, cukier wanilinowy oraz płatki owsiane, za każdym razem miksując krótko – tylko do połączenia się składników. Na samym końcu przyprawiamy cynamonem i aromatem migdałowym i miksujemy jeszcze krótką chwilkę. Ciasto gotowe!
    3. Teraz mamy dwie opcje:
      1. Zwilżonymi dłońmi lub dwiema łyżkami nabieramy porcje ciasta i układamy na przygotowanych blachach niewielkie kopczyki.

      lub

      2. Wkładamy ciasto do worka cukierniczego (bez żadnej tylki!!! Niewątpliwie zatkałaby się płatkami) i wyciskamy niewielkie porcje na przygotowane blachy.
    4. Należy zachować odstępy między ciasteczkami, najlepiej układać je po cztery w czterech rzędach (wychodzi 16 ciasteczek na jedną blachę). Można je także upiec na specjalnej macie do pieczenia makaroników.
    5. W środek każdego ciasteczka wciskamy całego orzecha laskowego.
    6. Tak przygotowane ciacha wrzucamy do rozgrzanego piekarnika na około 20-22 minuty. Powinny być zarumienione i pięknie pachnieć. Jeśli wyciągniemy je po 19-20 minutach, będą kruche na zewnątrz, a lekko ciągnące i miękkie w środku. Jeśli wolimy ciasteczka chrupiące i twardsze, wyciągnijmy je po 22-23 minutach.
    7. Po upieczeniu zostawiamy przez kilka minut na blachach, aby odetchnęły i odrobinę stwardniały, a następnie przekładamy do całkowitego wystygnięcia na kratkę.
    8. Ja uwielbiam je pałaszować na ciepło w towarzystwie szklanki zimnego mleka.

    Ostatnio przeglądane

    Komentarze i oceny (0)

    Dodaj swój komentarz

    Kliknij na gwiazdki aby ocenić ten przepis