Delikatne zrazy wołowe

    Delikatne zrazy wołowe

    1polubienie
    5godz.30min.


    Zrobione przez 1 osobę

    Zrobienie dobrych zrazów wołowych niekoniecznie jest trudne, ale trzeba po prostu wiedzieć jak to zrobić. Ważne są bowiem składniki, ale nie tylko. Po pierwsze, trzeba wybrać odpowiednie mięso. U dobrego sprzedawcy dostaniemy zapewne pochodzącą z udźca tzw. "zrazówkę", ale jeśli musimy sami dokonać wyboru, kupmy rostbef, antrykot czy łopatkę; niektórzy używają też polędwicy, ale ona ma specyficzne właściwości. Po drugie mięso musimy starannie pokroić i rozbić na ok. 2 mm grubości plastry - chyba że uda nam się już kupić spreparowane w ten sposób mięso. Jeśli nie, będzie trzeba zdobyć nieco wprawy. Po trzecie, wołowina musi skruszeć. Dlatego przez pewien czas marynujemy je w occie, a potem używamy również musztardy czy kiszonych ogórków. Po czwarte, ważne jest dokładne zawinięcie i spięcie zrazów, a potem ich obsmażenie przed duszeniem, aby dokładnie "zamknąć" mięso. Wreszcie nie bez znaczenia jest odpowiednio długi czas generalnie spokojnego duszenia mięsa i warzyw.

    Składniki
    ilość porcji: 4 

    • 700-800 g wołowiny – zrazowej, antrykotu, rostbefu, łopatki – pokrojonej w ok. 100-150 g plastry o grubości kilku mm
    • 2-3 łyżki octu
    • kilka niedużych ogórków kiszonych
    • kilkanaście cienkich plastrów wędzonego boczku
    • 3 średnie cebule (po 150 g)
    • kilka łyżeczek musztardy
    • 1 płaska łyżeczka soli
    • 1 płaska łyżeczka czarnego pieprzu świeżo mielonego
    • 3-4 łyżki oleju rzepakowego
    • 250 g marchewki
    • 150 g korzenia selera
    • 2-3 gałązki natki pietruszki
    • 250 ml rozcieńczonego bulionu (najlepiej wołowego)
    • gotowane ziemniaki lub kopyka wg osobnego przepisu do podania

    Sposób przygotowania
    Przygotowanie: 30min.  ›  Gotowanie: 2godz.  ›  +3godz. marynowanie  ›  Gotowe w: 5godz.30min. 

    1. Jeśli wołowina jest w kawałku, należy ostrożnie pokroić ją bardzo ostrym nożem na plastry o grubości ok. 4-5 mm. Następnie rozbijamy je dokładnie tłuczkiem na grubość ok. 2 mm i skrapiamy octem. Przykrywamy folią i wkładamy do lodówki na co najmniej 2-3 godziny.
    2. Marchewkę i seler obieramy, kroimy w grube słupki. Cebulę obieramy i kroimy wzdłużnie w ćwiartki, a tę przeznaczoną do zawinięcia w mięso – w „ósemki”.
    3. Plastry mięsa rozkładamy na desce, smarujemy musztardą i posypujemy lekko solą oraz pieprzem. Plastry boczku układamy po linii wzdłuż której będziemy zawijać mięso – pozostawiając nieco rezerwy po bokach (patrz zdjęcie). Przekrojony wzdłużnie ogórek oraz kawałek cebuli układamy poprzecznie na krawędzi mięsa, po czym zwijamy je wzdłuż boczku, po drodze „zbierając” do środka mięso pozostawione jako rezerwa po bokach. Na koniec domykamy roladkę wykałaczką tak, aby na pewno nie rozwinęła się podczas smażenia i duszenia.
    4. Na dużej patelni na silnym ogniu rozgrzewamy 3-4 łyżki oleju rzepakowego. Zrazy podsmażamy krótko – ok. 5 minut – ale intensywnie i ze wszystkich stron, do lekkiego zarumienienia, aby dobrze „zamknąć” mięso i utrwalić kształt zrazów.
    5. Patelnię przestawiamy na mały ogień i zalewamy bulionem. Wkładamy natkę pietruszki (powinna być zanurzona) oraz marchew, selera i cebulę. Przykrywamy patelnię i dusimy dość powoli do kruchości mięsa (zwykle od 90 do 120 minut, sprawdzamy szpikulcem lub wykałaczką). W razie potrzeby podlewamy jeszcze wodą lub rozcieńczonym bulionem.
    6. Zrazy podajemy najlepiej na ciepło, razem z sosem i warzywami oraz ulubionym dodatkiem – np. kopytkami lub gotowanymi ziemniakami.

    Rada:

    Do zrazów dodajemy mniej lub więcej soli, ale róbmy to raczej ostrożnie – jest już ona w boczku, musztardzie oraz bulionie.

    Ostatnio przeglądane

    Komentarze i oceny (0)

    Dodaj swój komentarz

    Kliknij na gwiazdki aby ocenić ten przepis