Ciasteczka pomarańczowe z sezamem

    Ciasteczka pomarańczowe z sezamem

    1polubienie
    40min.


    Zrobione przez 1 osobę

    Przepięknie pachną pomarańczą, smakują dosyć egzotycznie przez połączenie sezamu i brązowego cukru. Szczerze polecam!

    Składniki
    ilość sztuk: 40 ciasteczek (około)

    • 1 i ½ łyżki skórki otartej z pomarańczy
    • 375 g mąki
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 75 g sezamu
    • 225 g drobnego biełego cukru
    • 75 g cukru brązowego
    • 180 g miękkiego masła
    • 1 całe jajko
    • 1 żółtko

    Sposób przygotowania
    Przygotowanie: 30min.  ›  Gotowanie: 10min.  ›  Gotowe w: 40min. 

    1. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C.
    2. Z 1-2 pomarańczy ścieramy skórkę na tarce o drobnych oczkach. Powinno wyjść z tego 1-2 łyżki gotowej, otartej skórki, a jej ilość dodajemy wedle upodobania.
    3. Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i sezam – mieszamy wszystko razem.
    4. W osobnej misce ucieramy masło z cukrem białym i brązowym na jasną i puszystą masę (polecam użyć do tego celu makutry, jeśli takową posiadacie). Następnie dodajemy skórkę pomarańczową, jajko oraz żółtko i wszystko razem jeszcze przez chwilę ucieramy do ładnego połączenia się wszystkich składników. Na końcu wsypujemy mieszankę mączną i łączymy na gładkie zwarte ciasto (ja w tym momencie przechodzę na tryb ręczny – dużo łatwiej zagniata się to ciasto dłońmi, aniżeli łyżką, czy mikserem).
    5. Dwie blachy piekarnikowe wykładamy papierem do pieczenia. Z ciasta odrywamy małe kawałki i lepimy z nich kulki wielkości orzecha włoskiego. Wykładamy je na blachy, zachowując odstępy ok. 5 cm, pamiętajmy, że ciasteczka podczas pieczenia urosną. Delikatnie spłaszczamy każdą kulkę dłonią. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 10 minut, do ładnego zrumienienia.
    6. Staramy się nie trzymać ciasteczek zbyt długo w piekarniku, by ich nie przesuszyć. Powinny być chrupiące na zewnątrz i delikatnie „ciągnące się” w środku.
    7. Gotowe ciasteczka wyciągamy z piekarnika i pozostawiamy na blachach około 10 minut. Następnie przekładamy na kratkę i studzimy... Ja wcinam na ciepło ze szklanką zimnego mleka.

    Zobacz ten przepis na moim blogu

    wałkiem i papilotką

    Ostatnio przeglądane

    Komentarze i oceny (0)

    Dodaj swój komentarz

    Kliknij na gwiazdki aby ocenić ten przepis