Sernik z ciasteczkami Oreo, czyli Oreo czizkejk

    Sernik z ciasteczkami Oreo, czyli Oreo czizkejk

    1polubienie
    9godz.45min.


    Zrobione przez 3 osoby

    Jestem wielbicielką ciasteczek Oreo! Wyjadam je w hurtowych ilościach i wielu postaciach. Ich smak jest bardzo uniwersalny i doskonale sprawdzają się jako dodatek do najróżniejszych wypieków. Pasują właściwie do każdego rodzaju kremów, dżemów i owoców. Nie zasładzają także całości. Połączenie sernikowej masy, kruchego ciasta i Oreo wprost wyciska mi cukiernicze łzy z oczu!

    Składniki
    ilość sztuk: 1 tortownica 25 cm

    • Spód
    • 125 g masła
    • ¼ szklanki cukru
    • 1 jajko
    • 2 szklanki mąki krupczatki
    • Masa serowa
    • 750 g tłustego twarogu, trzykrotnie zmielonego
    • ½ szklanki cukru
    • 2 jajka
    • 400 g śmietany 30%, ubitej na sztywno
    • 1 łyżka mąki pszennej
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • Dodatkowo
    • duża paczka ciastek Oreo (16 sztuk)

    Sposób przygotowania
    Przygotowanie: 45min.  ›  Gotowanie: 1godz.  ›  +8godz. chłodzenie  ›  Gotowe w: 9godz.45min. 

      Tortownica:

    1. Przygotowujemy tortownicę z odpinaną obręczą o średnicy 25 cm. Dno wykładamy papierem do pieczenia i zapinamy obręcz wypuszczając papier na zewnątrz. Nadmiar odcinamy.
    2. Spód:

    3. Miękkie masło ucieramy z cukrem. Dodajemy jajko i gdy składniki się połączą, dosypujemy mąkę. Miksujemy przez chwilę, a następnie szybko zagniatamy ciasto. Gdy jest już zwarte i jednolite, owijamy je folią spożywczą i chowamy na ok 15-20 minut do lodówki, aby się schłodziło.
    4. Po tym czasie wyciągamy i wylepiamy nim dno tortownicy. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na około 7-8 minut.
    5. Masa serowa:

    6. Uwaga! Wszystkie składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową (z wyjątkiem śmietany, ta ma być zimna, gdyż będziemy ją ubijać), w związku z czym wyciągamy je co najmniej 2 godziny przed planowanym pieczeniem z lodówki.
    7. Ustawiamy piekarnik na 180 stopni C (grzałka góra-dół).
    8. Do michy wrzucamy ser. Dodajemy cukier i miksujemy mikserem na wolnych obrotach tylko do połączenia się składników. Następnie dodajemy po jednym jajku i miksujemy do połączenia się składników, cały czas na małych obrotach. (W przypadku sernika "nadgorliwość gorsza od faszyzmu" - im dłużej i bardziej zaciekle miksujemy, tym bardziej napowietrzamy sernik, który z związku z tym będzie rósł w piekarniku, jak szalony, a następnie opadnie i popęka. Podkreślam zatem - wszystkie składniki miksujemy na wolnych obrotach, tylko do połączenia). Teraz dodajemy ubitą śmietanę i jeszcze raz miksujemy. Na koniec dorzucamy łyżkę mąki i łyżeczkę proszku do pieczenia, miksujemy. Masa serowa jest już gotowa.
    9. Pieczenie:

    10. Podpieczony spód posypujemy dosyć drobno rozkruszonymi w dłoniach 4 ciasteczkami Oreo. Na to wykładamy połowę masy serowej i wtykamy w nią kolejne 4 ciasteczka, tym razem jednak połamane na ćwiartki. Wylewamy resztę masy serowej i wyrównujemy wierzch. Pozostałe ciasteczka łamiemy na ćwiartki i połówki i wtykamy fikuśnie tak, by wystawały nad powierzchnię sernika. Tak przygotowane ciasto wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy przez 50 minut w temperaturze 180 stopni C. Nie maltretujemy sernika w trakcie, nie zaglądamy, nie otwieramy drzwiczek, nie dziubiemy itp. Ustawiamy przypominajkę i zajmujemy się sobą.
    11. Studzenie:

    12. Po upieczeniu wyłączamy grzałkę i zostawiamy sernik jeszcze na 15 minut w zamkniętym piekarniku. Po tym czasie stopniowo uchylamy drzwiczki i studzimy sernik w takiej jamie przez ok 1 - 1,5 godziny. Następnie wyjmujemy i całkowicie studzimy w temperaturze pokojowej. Warto pomęczyć się z tymi procesami studzenia - dzięki temu sernik będzie prosty jak stół! (Mój i tak trochę opadł :) ) Gdy sernik będzie już chłodny, wstawiamy go do lodówki na co najmniej kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
    13. Następnego dnia sernik dumnie wyciągamy z lodówki, obkrajamy nożem, usuwamy obręcz i dno tortownicy oraz papier (wbrew pozorom odchodzi pięknie), a następnie przekładamy na paterę. Pamiętajmy, że sernik wyjmujemy z lodówki na godzinę przed podaniem i kroimy ostrym nożem, maczanym we wrzątku i wycieranym do sucha ściereczką. Dzięki temu sernik zachowa piękny, robiący wrażenie profil.

    Zobacz ten przepis na moim blogu

    wałkiem i papilotką

    Ostatnio przeglądane

    Komentarze i oceny (0)

    Dodaj swój komentarz

    Kliknij na gwiazdki aby ocenić ten przepis