Fasolka po bretońsku express

    Fasolka po bretońsku express

    2polubienia
    40min.


    Zrobione przez 13 osób

    Nigdy nie lubiłem fasolki po bretońsku, jednak postanowiłem przyrządzić owe danie na prośbę mojej Naznaczonej ;) Jako , że praca i obowiązki nie pozwalają mi na spędzanie kilka godzin dziennie w kuchni, wykorzystałem kilka przepisów już opublikowanych i wymyśliłem owe to:

    Składniki
    ilość porcji: 3 

    • 2 puszki fasolki konserwowej (bez znaczenia jakiej - płacimy za markę a jakość jest ta sama)
    • 2-3 liście laurowe
    • 1,5 łyżki majeranku
    • 5-7 ziarenek ziela angielskiego
    • 5-7 g pieprzu mielonego (sypię na oko, lubię ostro dlatego wychodzi mi około łyżki stołowej pieprzu)
    • sól
    • 2/3 łyżki oliwy (opcjonalnie)
    • 20-25 dag kiełbasy (podobnej jak do bigosu, cienka - wasza ulubiona :) )
    • 20-25 dag boczku wędzonego (smak wędzonki wyczuwalny a cena w porównaniu do zwykłego praktycznie ta sama)
    • 2 duże cebule
    • 1 puszka pomidorów krojonych (patrz poprzedni nawias ;))
    • 1,5 do 2 łyżek stołowych koncentratu pomidorowego
    • 3-5 g papryki słodkiej mielonej (łyżeczka do herbaty)

    Sposób przygotowania
    Przygotowanie: 15min.  ›  Gotowanie: 25min.  ›  Gotowe w: 40min. 

    1. Dwie puszki fasolki konserwowej (wraz z płynem) wlewamy do garnka średniej wielkości (ok 3-5 l). Dodajemy liście laurowe, majeranek, ziele angielskie i zasypujemy pieprzem oraz dwoma szczyptami soli. Nastawiamy na bardzo mały ogień (w kuchni elektrycznej ustawiam na "1" aby zaczęło się podgrzewać).
    2. Na drugi palnik wstawiamy patelnię z dwoma łyżkami oliwy (można bez - boczek i kiełbasa dadzą nam tłuszcz niezbędny do smażenia), również na bardzo mały ogień (bądź czekamy chwilę - w zależności ile zajmie nam obranie i pokrojenie cebuli, pokrojenie kiełbaski oraz pokrojenie boczku).
    3. Kroimy kiełbasę w miarę drobną kostkę i wrzucamy na patelnię, następnie kroimy boczek w plastry grubości ok 0,7 mm i następnie w poprzek w paski po czym dorzucamy do kiełbaski. Została nam cebula którą po obraniu kroimy w kostkę (nie przykładajcie wagi jaka wyjdzie, tak do 1 cm :) ).
    4. Fasolka w garnuszku powinna już być ciepła i powoli zaczynać się pryczyć. Kiełbaskę wraz z boczkiem i cebulką smażymy i mieszamy co chwilę na średnim ogniu.
    5. Mając wysmażoną kiełbasę, boczek i cebulę (ja smażę około 10-15 minut, nie lubię niedosmażonej kiełbasy) dodajemy zawartość patelni do garnuszka i mieszamy składniki gotując około 1 minutę (cały czas na malutkim ogniu).
    6. Następnie dodajemy puszkę pomidorów, koncentrat pomidorowy i słodką paprykę. Gotujemy wszystko na małym ogniu około 5 minut i GOOTOOWE :)
    7. Nie potrzeba żadnej mąki oraz masła do zagęszczania - fasolka wychodzi ideala sama w sobie. Oczywiście każdemu polecam doprawić na koniec według własnego uznania :) SMACZNEGO

    Rada

    Gotujemy wszystko na delikatnym ogniu ze względu na zastosowanie fasolki z puszki.

    Ostatnio przeglądane

    Komentarze i oceny (0)

    Dodaj swój komentarz

    Kliknij na gwiazdki aby ocenić ten przepis